Podobno w Polsce był atak na obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, pierwszy raz od kilkuset lat.
Tu na drugim końcu świata oczywiście nic nie słychać o takich sprawach.
Nieźle. Kiedyś lwami szczuli, teraz tylko rzucają pojemnikami z farbą. Lepiej teraz.
-----
Scenka rodzajowa - wir w wannie.
W którą stronę kręci się wir w wannie?
Ja to nie zwracam zwykle na to uwagi, ale może pamiętacie ze szkoły że jest coś takiego jak siła Coriolisa, co sprawia że którąś stronę rzeki podmywa bardziej, oraz kręci wir w wannie czy w zlewie zawsze w tą samą stronę. Sprawdźcie, jak nie wierzycie. Napełnijcie zlew i spuście parę razy. Zawsze w tą samą. Żadne fifty-fifty. To jest związane z ruchem kuli ziemskiej i dlatego na drugiej półkuli też występuje, tylko działa w drugą mańkę. Mój rodzinny inżynier sanitarno-wodny zapytał mnie ostatnio, czy faktycznie kręci się w drugą.
Ostatnio poobserwowałam i tutaj, w Australii, kręci się zgodnie z ruchem wskazówek zegara.
Uprzejmie proszę się odmeldować w komentarzach jak się kręci u Was. (Melbourne też może się odmeldować, choć nieustająco mam nadzieję, że osobiście sprawdzę)
Koniec scenki kąpielowej.
-----
Ostatnio na tutejszym targu widziałam opale. Piękne, że mózg staje. To co mamy w Europie, to niech się schowa. Nawet 10 procent tego blasku nie ma. Jak pawi ogon, wszystkie kolory, błyszczy, mieni się, cudo.
A drogie.... Bosz.... Nasze kamienie są tańsze.
W sklepie jeszcze droższe. Gdzie się w Australii kupuje opale, żeby nie pójść z torbami?
Poniżej ostatnia, trzecia porcja zdjęć z rafy. Więcej nie będzie. Znaczy z rafy nie będzie. Bo zdjęć to mam tyle że nie nadążam wieszać ani pisać. Tu jest tak ciepło, że szok. Ale
Tu na drugim końcu świata oczywiście nic nie słychać o takich sprawach.
Nieźle. Kiedyś lwami szczuli, teraz tylko rzucają pojemnikami z farbą. Lepiej teraz.
-----
Scenka rodzajowa - wir w wannie.
W którą stronę kręci się wir w wannie?
Ja to nie zwracam zwykle na to uwagi, ale może pamiętacie ze szkoły że jest coś takiego jak siła Coriolisa, co sprawia że którąś stronę rzeki podmywa bardziej, oraz kręci wir w wannie czy w zlewie zawsze w tą samą stronę. Sprawdźcie, jak nie wierzycie. Napełnijcie zlew i spuście parę razy. Zawsze w tą samą. Żadne fifty-fifty. To jest związane z ruchem kuli ziemskiej i dlatego na drugiej półkuli też występuje, tylko działa w drugą mańkę. Mój rodzinny inżynier sanitarno-wodny zapytał mnie ostatnio, czy faktycznie kręci się w drugą.
Ostatnio poobserwowałam i tutaj, w Australii, kręci się zgodnie z ruchem wskazówek zegara.
Uprzejmie proszę się odmeldować w komentarzach jak się kręci u Was. (Melbourne też może się odmeldować, choć nieustająco mam nadzieję, że osobiście sprawdzę)
Koniec scenki kąpielowej.
-----
Ostatnio na tutejszym targu widziałam opale. Piękne, że mózg staje. To co mamy w Europie, to niech się schowa. Nawet 10 procent tego blasku nie ma. Jak pawi ogon, wszystkie kolory, błyszczy, mieni się, cudo.
A drogie.... Bosz.... Nasze kamienie są tańsze.
W sklepie jeszcze droższe. Gdzie się w Australii kupuje opale, żeby nie pójść z torbami?
Poniżej ostatnia, trzecia porcja zdjęć z rafy. Więcej nie będzie. Znaczy z rafy nie będzie. Bo zdjęć to mam tyle że nie nadążam wieszać ani pisać. Tu jest tak ciepło, że szok. Ale



















































